STAROGARD GD. Matka zostawiła dwójkę dzieci w mieszkaniu i poszła na zakupy. W tym czasie 1,5-roczny synek wdrapał się na parapet i wypadł z okna – na I piętrze. Ranny chłopczyk jest w gdańskim szpitalu.
W środę w Starogardzie Gd. rannego chłopczyka znaleziono na chodniku, pod budynkiem na osiedlu. Natychmiast wezwano pogotowie i policję. Chłopczyka przewieziono do szpitala. W mieszkaniu, z którego wypadło dziecko było drugie dziecko.
Po pewnym czasie, gdy było już pogotowie, na miejsce zdarzenia przyszła matka. Jak się okazało, była pijana. Z badania policji alkotestem wynikało, że miała 1,2 promila. Tłumaczyła się, że wyszła na chwilę po zakupy. Mąż w tym czasie był w pracy.
Matka została zatrzymana, jest w areszcie. Za narażenie dziecka na utratę życia lub zdrowia kobiecie grozi do 5 lat więzienia.
