Bożena Brauer przewodnicząca Komisja Międzyzakładowa Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Gdańsku:
Projekty restrukturyzacji sieci szkół i placówek oświatowych w Gdańsku były źle przygotowane, bez merytorycznego uzasadnienia, bez dalszej wizji funkcjonowania placówek po reorganizacji. Podstawą zmiany decyzji władz miasta stały się merytoryczne argumenty, przygotowane i przedstawione wspólnie przez wszystkie środowiska, które zaangażowały się w protest – przedstawicieli rad pedagogicznych, rodziców, uczniów, członków NSZZ „Solidarność”, radnych miasta. Pokazaliśmy, że społeczeństwo należy traktować podmiotowo, także w kwestii wyrażania niezależnych opinii. (źródło: solidarnosc.gda)
– Wstąpiłam do Związku w 1980 r. – powiedziała Bożena Brauer (solidarnisc.gda). -Moi starsi koledzy należeli do ZNP. A ja miałam to szczęście, że kiedy zaraz po studiach rozpoczęłam pracę w szkole, powstała „Solidarność”. Dlatego to było dla mnie oczywiste, że będę w niej działać. Wtedy dlatego, że „S” dawała nadzieję na zmiany demokratyczne. Przynależność do Związku to dla mnie ciągłość. Dziś „Solidarność” potrzebna jest po to, aby utrzymać to, co wywalczyliśmy w 1980 r. Nie wyobrażam sobie, aby walka o prawa pracownicze, wynagrodzenia odbywała się bez udziału „Solidarności”.

