KASZUBY. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Juracie doszło do kolizji. Kierowca audi nie zatrzymał się przed znakiem „Stop” o wjechał na tory, wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Reda-Hel.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 18 stycznia, rano o godz. 7. Audi combi wjechało pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Maszynista wyhamował, lecz auto było kilka metrów pchane po torowisku. Na szczęście, nikt nie został ranny.
Kierowca za nieprzestrzeganie znaki drogowego „Stop” i spowodowanie kolizji „zarobił” 8 punktów karnych i mandat w wysokości 600 zł.
