KASZUBY. 26-latek zadzwonił do dyżurnego Policji w Kościerzynie i poinformował, że w Sądzie Rejonowym w Kościerzynie podłożony został ładunek wybuchowy. Policjanci natychmiast przeprowadzili kontrolę budynku.
W środę (17 czerwca br.) przedpołudniem dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zawiadomiony został o podłożeniu bomby w Sądzie Rejonowym w Kościerzynie. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji i specjalistyczną grupę rozpoznania minersko-pirotechnicznego.
Alarm okazał się fałszywy, policjanci nie znaleźli materiałów wybuchowych. W tym samym czasie kryminalni rozpoczęli już poszukiwania sprawcy fałszywego alarmu. Działania policjantów przyniosły pozytywny efekt i po południu zgromadzone ustalenia potwierdziły dane osoby odpowiedzialnej za wszczęcie alarmu. Jak się okazało sprawcą jest 26-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Mężczyzna został zatrzymany i spędził noc w policyjnym areszcie. Wczoraj usłyszał zarzut, a prokurator zastosował dozór policyjny. Sprawcy grozi kara od 6 miesięcy nawet do 8 lat więzienia.
Uwaga! Policjanci przestrzegają przed podobnymi zachowaniami, które mogą mieć bardzo poważne następstwa prawne. Oprócz odpowiedzialności karnej podejrzani o wywołanie takich alarmów mogą zostać obciążeni kosztami akcji wszystkich służb ratunkowych. (KWP)

