
Abp Tadeusz Gocłowski. Fot. Janusz Wikowski
GDAŃSK. Abp Tadeusz Gocłowski przebywa w szpitalu – w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym. Ma wylew. Jest w stanie ciężkim. Jego stan określany jest jako „nieciekawy”.
Abp Tadeusz Gocłowski trafił w środę wieczorem do Uniwersyteckim Centrum Klinicznym (Akademii Medycznej) w Gdańsku. Jest nieprzytomny, ma udar mózgu.
Metropolita Gdański abp Sławoj Leszek Głódź przyznał, że stan zdrowia arcybiskupa jest „bardzo ciężki”. Zwrócił się do wiernych z prośbą o modlitwę w Jego intencji.
Abp Tadeusz Gocłowski ma 85 lat, był Metropolitą Archidiecezji Gdańskiej. Od 2008 r. – po nominacji na stanowisko Metropolity Gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia – jest na emeryturze. W tym roku obchodzi 60. rocznicę święceń kapłańskich i 33. święceń biskupich.
Na profilu parafii Św. Jadwigi Śląskiej czytamy (środa, 20 kwietnia):
„Ks. Abp Tadeusz Gocłowski – były Metropolita naszej Archidiecezji trafił dzisiaj do szpitala, mając obszerny wylew. Sytuacja i stan jest nieciekawy. Ogarnijmy go modlitwą”.
Abp Gocłowski miał w 2010 r. udar mózgu, lecz po leczeniu i rehabilitacji wrócił do dobrej kondycji. Z przerwami na leczenie udzielał się publicznie, dość aktywnie sprawował swoje zadania jako emerytowany biskup diecezjalny.
Abp. Tadeusz Gocłowski od 1984 r. był gdańskim biskupem diecezjalnym, a w latach 1992 – 2008 sprawował funkcję Metropolity Gdańskiego.W latach 1988-1989 brał udział w rozmowach polityków i opozycji w Magdalence.
