GDAŃSK. Na Jasieniu w altanie wybuchł pożar, wewnątrz były dwie butle z gazem. W altanie mogli przebywać bezdomni. Natychmiast wszczęto akcję. Aby zminimalizować zagrożenie, strażnicy miejscy zabezpieczyli teren i dopilnowali, by nikt postronny nie zbliżał się do ognia.
Pożar wybuchł w środę, 7 stycznia, ok. godz. 10 Patrol straży miejskiej, którzy szedł ulicą Jasieńską zauważył dym. Jak się okazało, w ogniu stała pobliska altana działkowa.
Od mieszkańców funkcjonariusze Straży Miejskiej dowiedzieli się, że w obiekcie zazwyczaj koczują osoby bezdomne. Jednak w chwili, gdy wybuchł pożar, na szczęście nikogo nie było w środku. Wiadomo było natomiast, że w płonącej altanie są dwie butle z gazem! W związku z zagrożeniem eksplozją, strażnicy natychmiast odsunęli wszystkich na bezpieczną odległość i w oczekiwaniu na przybycie straży pożarnej, którą wezwali sąsiedzi, zabezpieczali teren.
Kilka minut później na miejsce dotarły trzy jednostki gaśnicze. Skuteczna walka z ogniem nie trwała długo, zagrożenie minęło. Wówczas za zgodą dowódcy akcji ratowniczej strażnicy miejscy wrócili do patrolowania swojego rejonu.
Wojciech Siółkowski
(źródło: strazmiejska.gda)





