GDAŃSK. Pół godzinki dla zdowia – w mikołajkowej atmosferze. W temperaturze znośniej także dla spacerowiczów (brrr…), którzy przyglądali się jak grupa morsów z Klubu Kręta z Gdańska Wrzeszcza – jak w każdą niedzielę o godz. 12.15 na plaży w Brzeźnie (wejście nr 50) – relaksowała się – dla zdrowia (w chłodnawej wodzie morskiej).
Miłośników kąpieli morskiej w sezonie jesienno-zimowym przybywa. Klub Kręta, który działa nieformalnie od kilku lat zaprasza – nie trzeba opłacać żadnych składek, wybierać Zarządu. Wiadomo, inicjatorka Klubu Maria z Krętej daje sygnał na zbiórkę, Janusz (czasowo po drugiej stronie Bałtyku) skacze do wody z radości, a Grażynka – rozgrzewa towarzystwo do finalnego biegu…
Wystarczy tylko mieć dobre chęci, trochę odwagi i wolę zderzenia się z naturą – morską wodą (czasami chłodną, falującą, ale relaksującą i dającą zdrowie).
Początek profesjonalnej rozgrzewki – treningu prowadzonego przez Panią Grażynę – w każdą niedzielę (bez względu na pogodę), o godz. 12.15. Wejście nr 50 w Gdańsku-Brzeźnie.
W pomikołajową niedzielę, morsy moczyli się w czerwonych „mikołajkach”, a po słonej wodzie były słodkości…
















































