SOPOT. Do wypadku doszło w poniedziałek rano w sopockim Aquaparku. 21-letnia kobiety zjechała ze zjeżdżalni do basenu, w którym nie było bezpiecznego poziomu wody. Kobieta jest ranna – ma złamaną nogę.
Jak mogło dojść do takiego wypadku na czynnym obiekcie?
Małgorzata Rudowska, z Aquapark Sopot powiedziała reporterowi Dziennika Bałtyckiego, że – jak wynika z zapisu monitoringu – kobieta zjechała zjeżdżalnią na czerwonym świetle. Basen był dopiero napełniany wodą i nie miał jeszcze odpowiedniego poziomu, aby można było bezpiecznie zjechać.
Ranna kobieta – ze złamaną nogą – przewieziona została do szpitala. Badania wykażą, czy ma inne urazy ciała po tym ślizgu.
Zjeżdżalnia zewnętrzna żółta to długa na 110 m, szybka rura o licznych zakrętach. Różnica poziomów wynosi tutaj 12 m, a spadek nie przekracza 10%.

