W Słupsku zatrzymano 32-letniego mężczyznę, który w swoim przydomowym ogródku hodował konopie indyjskie. W jego mieszkaniu policja znalazła ponad 20 gramów suszonej marihuany i 5 gramów amfetaminy.
Policjanci ustalili, że w jednym z przydomowych ogródków warzywnych rosną krzewy marihuany. Wszystko wskazywało na to, że rośliny te celowo zostały posadzone i ktoś regularnie się nimi opiekuje. Kryminalni zlokalizowali w tamtym miejscu 7 sadzonek, w różnych fazach wzrostu. Śledczy zajmując się wyjaśnieniem ich pochodzenia ustalili, że związek z tą hodowlą ma 32-letni mieszkaniec Słupska. Mężczyzna został zatrzymany, a sadzonki zabezpieczone.
W jego mieszkaniu w trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli 20 gramów suszonej marihuany i 5 gramów amfetaminy. Narkotyki będą stanowić teraz dowód w prowadzonym postępowaniu.
Słupszczanin usłyszał zarzuty związane z uprawą i posiadaniem narkotyków. Za to przestępstwo grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

