GDYNIA. 30-letnia pacjentka wyskoczyła z okna szpitala Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni Redłowie.
Kobieta – jak się okazuje – nie była hospitalizowana w tym szpitalu. W czwartek ok. godz. 12 wyskoczyła z okna na ósmym piętrze budynku. Na tym pietrze znajdują się pomieszczenia dydaktyczno-naukowe. Kobieta odniosła bardzo poważne obrażenia, próbowano ją ratować. Zmarła.
Z wstępnych ustaleń policji, wynika, że mógł to być czyn samobójczy. Nie wiadomo, jakie były powody tego czynu. Śledczy nie wykluczają, że przyczyną targnięcia się na życie mógł być zawód miłosny.
Policja i prokurator wyjaśniają okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
