W sobotę 26 lipca, przed południem w Jeziorze Dobre (gmina Puck) utonął 49-letni mieszkaniec Wejherowa. Łowił samotnie ryby na pontonie. Z relacji świadków wynika, że w pewnym momencie wypadł z pontonu i zniknął pod wodą. Natychmiast wszczęto akcję ratunkową.
Niestety, po godzinie poszukiwań wędkarza, znaleziono w jeziorze ciało. Mimo podjętej reanimacji, lekarz stwierdził zgon.
Policja wyjaśnia okoliczności i przyczyny tej tragedii.


