Mieszkał w Gdańsku, pracował w stoczni. Nagle zaginął – bez śladu. Jest poszukiwany. Tadeusz T. ma na lewym ramieniu charakterystyczny tatuaż LOVE FREE.
Policjanci z Nowego Miasta Lubawskiego (woj. warmińsko-mazurskie) nadal prowadzą poszukiwania zaginionego Tadeusza T., ur. w 1962 roku.
Przyjęto, że mężczyzna zaginął w 2007 roku w Gdańsku. Tu w kwaterze w okolicach Dworca Głównego miał mieszkać, pracować najpierw w stoczni, a tuż przed zaginięciem zajmował się pracami budowlano-remontowymi. Przed Świętami Bożego Narodzenia w 2007 roku mężczyzna kontaktował się z matką w sprawie przyjazdu do domu rodzinnego, jednak nigdy tam nie dotarł i od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z najbliższymi. Jak do tej pory, działania, aby ustalić miejsce pobytu zaginionego, nie przyniosły skutku.
Z ustaleń policjantów wynika, że Tadeusz T. był przez długie lata związany z Trójmiastem, gdzie mieszkał i pracował.
Rysopis zaginionego: 172 cm wzrostu, oczy jasne normalnie osadzone, waga około 70 kg, szczupły, wręcz chudy, włosy ciemny blond, krótkie, proste, czesane na czoło lub w sposób nienaturalny, zakola czołowe, twarz chuda, cera śniada, nos duży, garbaty, uszy wyraźnie przylegające.
Tadeusz T. ma na lewym ramieniu charakterystyczny tatuaż. Jest to prawdopodobnie napis LOVE FREE.
Należy uwzględnić to, że rysopis sporządzono w oparciu o dane z 2005 roku i obecnie może on zdecydowanie różnić się od tego podanego w komunikacie.
Jeśli ktokolwiek ma informacje o miejscu przebywania zaginionego, tego co mogło się z nim dziać, prosimy o kontakt. Wszelkie informacje należy kierować do policjantów z Nowego Miasta Lubawskiego powołując się na nr PI-16/09, Kr-10387/09.
Opr. af

