POWIŚLE. 23-letni mężczyzna włamał się do domu kultury i zasnął. Śpiącego złodzieja odnalazł rano ochroniarz.
Sytuacja miała miejsce w nocy z 31 maja na 1 czerwca . O sprawie policję poinformował ochroniarz obiektu, który przyszedł do pracy. Z jego relacji wynikało, że drzwi wejściowe do budynku są uszkodzone. Na miejsce wysłany został patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili włamanie i zabezpieczył teren wokół budynku. Okazało się, że wewnątrz śpi sprawca włamania. Powód drzemki wyjaśnił się podczas przeprowadzonego przez stróżów prawa badania alkotestem, które wykazało, że w organizmie włamywacza znajdują się niemal 2 promile alkoholu.
Mężczyzna usłyszał już zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem, za co grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności. (KWP)
