POWIŚLE. Mieszkanka Malborka stała się ofiarą oszustów wyłudzających pieniądze metodą na tzw. „policjanta”. Pokrzywdzona odebrała telefon od rzekomego „policjanta”, który poinformował ją, że córka miała wypadek w którym ucierpiała inna osoba i prosi aby jej pomóc. Ta pomoc polegała na przekazaniu pieniędzy. Policjanci radzą, aby nigdy nie przekazywać pieniędzy nieznanym osobom. We wszystkich podejrzanych sytuacjach, należy niezwłocznie skontaktować się z Policją, dzwoniąc po numer alarmowy 997 lub 112.
Policjanci ostrzegają przed oszustami, którzy próbują wyłudzić pieniądze od starszych osób. Prowadzone akcje profilaktyczne są coraz bardziej skuteczne. Wczoraj funkcjonariusze z Malborka otrzymali kilka zgłoszeń od starszych osób, które nie dały się oszukać.
Niestety wciąż zdarzają się przypadki w których osoby tracą zgromadzone oszczędności. We wtorek przed południem do pokrzywdzonej zadzwonił rzekomy „policjant”. Mężczyzna poinformował kobietę, że jej córka miała wypadek samochodowy w którym ucierpiała inna osoba. Oszust przekonał kobietę, że powinna wpłacić kaucję na poczet przyszłych należności min. za zniszczony samochód osoby poszkodowanej w wypadku. Kobieta chcąc pomóc córce zgodziła się na przekazanie pieniędzy, po które zgłosił się drugi przestępca podający się również za „policjanta”.
Policjanci apelują i proszą o ostrożność w kontaktach z nieznajomymi osobami. Przypominamy, że w przypadku odebrania telefonu od rzekomego „wnuczka”, „funkcjonariusza”, „krewnej” z prośbą o pomoc i przekazanie pieniędzy powinniśmy natychmiast:
- – poinformować o takim zdarzeniu policję.
- – potwierdzić otrzymaną informację u członków rodziny;
- – zachować ostrożność i nie działać w pośpiechu;
- – pod żadnym pozorem nie przekazywać pieniędzy osobom których nie znamy osobiście.
