„Kraina śpiochów” w Teatrze Miniatura

GDAŃSK. Pięć minut przed premierą w Miejskim Teatrze Miniatura sztuki „Krainy śpiochów” Marty Guśniowskiej.

W sobotę, 13 stycznia 2018 roku, w Miejskim Teatrze Miniatura odbędzie się premiera „Krainy śpiochów” Marty Guśniowskiej, w reżyserii Jacka Malinowskiego. Scenografię zaprojektowała Giedrė Brazytė, muzykę skomponował Antanas Jasenka, autorem animacji jest Mantas Bardauskas – artyści z Wilna.

W zapowiedzi czytamy, że jest to opowieść o królewnie Śpioszce, która nie może zasnąć, bo prześladują ją senne koszmary. Sztuka przeznaczona jest dla dzieci od lat trzech.

– Jak dawno współpracuje pan z Giedrė Brazytė, Antanasem Jasenką i Mantasem Bardauskasem?

– Pracujemy razem blisko dziesięć lat – odpowiada Jacek Malinowski, reżyser, dyrektor naczelny i artystyczny Białostockiego Teatru Lalek, profesor zwyczajny na Wydziale Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej w Białymstoku. – Koleżanka Giedrė tworzy bardzo często w nurcie minimalistycznym, kolega Mantas tworzy projekcje multimedialne, a Antanas komponuje muzykę współczesną, można powiedzieć nawet awangardową, ma na swoim koncie dużo muzyki alternatywnej, chociaż pisze też opery, na Litwie jest znany ze współpracy z wybitnym reżyserem Oscarem Korsunovasem.

Ostatnio w tym składzie w Wileńskim Teatrze Kameralnym zrealizowaliśmy „Podgrzybek” Marty Guśniowskiej, a następnie w koprodukcji Białostockiego Teatru Lalek z teatrem wileńskim powstał spektakl „Ony” w oparciu o tekst tejże autorki.

– Co was łączy w spojrzeniu na teatr lalek?

– Na pewno stawiamy na teatr wielu środków wyrazu, to znaczy staramy się łączyć teatr aktorski i lalkowy z teatrem obiektów, używamy współczesnej plastyki.

– Czym chce pan zaczarować małego widza?

– W „Krainie śpiochów” stawiamy na świat fantazji, dekoracja nie jest ilustracyjna, raczej symboliczna, bo kojarzy się z łóżeczkiem dziecięcym, tak sobie wyobraziliśmy królestwo śpiochów, bobasów, które smacznie śpią. Pojawiają się postacie fantastyczne, jak czarownice, lalkowa jaszczurka w kilku postaciach, niedźwiadek, bałwanek, występują też postacie żywo planowe – król, księżniczka, piastunka. Konwencja zakłada przenikanie się planu aktorskiego z planem lalkowym.

– Przez cały czas aktorzy animują lalki na oczach widzów?

– Zdarzają się sytuacje, kiedy lalka jest samodzielnym bytem. Przede wszystkim lubię teatr, który uwrażliwia, nie jest najważniejsze czy lalka jest za parawanem, czy przed parawanem, z aktorem czy bez aktora, kładę nacisk ma bogactwo teatralnych środków, jakich możemy używać.

– W jaki sposób stara się pan oddziaływać na wrażliwość małego widza?

– Poprzez temat, jest to spektakl oparty na tekście. W „Krainie śpiochów” ojciec stara się znaleźć receptę na dobry sen dla swojej córki. Początkowo sytuacja wyciska rysę na jego na honorze, wywołuje wstyd na dworze, bo przecież rzecz dzieje się w królestwie śpiochów. W świecie dorosłych bardzo często, kiedy dziecko wyłamuje się z jakiegoś schematu, rodzice odczuwają wstyd, popadają w zażenowanie, bo syn, córka, łamie jakieś tabu. Myślę, że i o tym jest przedstawienie. Ale w trakcie podróży, kiedy ojciec szuka recepty, przychodzi moment, że dojrzewa, żeby zrzucić koronę, być po prostu człowiekiem, ojcem, a nie przede wszystkim urzędnikiem.

– Próba poruszenia sumienia zapracowanych rodziców?

– Na pewno tak mogą odebrać przedstawienie dorośli, a dzieci pewnie wyciągną z tego wniosek, że zawsze obok nich w sytuacji kryzysowej ktoś jest w sytuacji kryzysowej, jaką jest bezsenność i wtedy nagle znajduje się sztab kryzysowy złożony w ludzi, którzy ten problem rozwiążą, dziecko nie zostaje samo. A przy okazji ojciec, szukając antidotum na zły sen, wyrusza w świat fantazji, w który go wprowadza czarownica, odnajduje Stworka Głodomorka, żywiącego się koszmarami. Pojawiają się też Bałwanek, Niedźwiadek i inne zwierzątka. Przedstawienie przeznaczone jest dla dzieci od trzeciego roku życia, jest to teatr familijny.

Katarzyna Korczak

Zdjęcia – materiały promocyjne Miejskiego Teatru Miniatura

Kraina Śpiochów

  • adaptacja sztuki Marty Guśniowskiej
  • reżyseria: Jacek Malinowski‌
  • scenografia: Giedrė Brazytė
  • muzyka: Antanas Jasenka
  • animacje: Mantas Bardauskas

Jacek Malinowski

Reżyser i autor scenariuszy, profesor zwyczajny na Wydziale Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej w Białymstoku. Od 2005 roku czynny zawodowo jako reżyser ; pracował w wielu teatrach w kraju i za granicą (Węgry, Słowacja, Litwa), w których zrealizował ponad 50 premier. Od 2012 roku dyrektor naczelny i artystyczny Białostockiego Teatru Lalek.

Marta Guśniowska

Absolwentka filozofii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i najczęściej obecnie wystawiana autorka sztuk dla dzieci. Po studiach związana z poznańskim Teatrem Animacji i Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu, od 2007 roku pracuje jako dramaturg w Białostockim Teatrze Lalek. Debiutowała w roku 2005 na scenie poznańskiego Teatru Animacji sztuką „Baśń o Rycerzu bez Konia”, od tamtej pory doczekała się ponad pięćdziesięciu realizacji swych tekstów, także za granicą (m.in. na Węgrzech i Słowacji) i współpracuje z większością teatrów lalek w Polsce. Jest wielokrotną laureatką licznych konkursów, w tym „Szukamy polskiego Szekspira” stowarzyszenia ASSITEJ, Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej oraz Konkursu na Sztukę Teatralną dla Dzieci i Młodzieży poznańskiego Centrum Sztuki Dziecka. Została odznaczona Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze – Gloria Artis”.
Giedrė Brazytė

Litewska scenografka. Absolwentka Wydziału Malarstwa Monumentalnego i Scenografii Wileńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Od 2010 roku pracuje jako docent na ASP w Wilnie, prowadząc zajęcia ze studentami scenografii. Od 1999 roku współpracuje z teatrami dramatycznymi, muzycznymi i lalkowymi na Litwie, Słowacji i w Polsce. Stworzyła scenografię do około 50 spektakli na Litwie i za granicą, za które wielokrotnie była nagradzana (m.in. laureatka nagrody „Fortune”). W 2015 roku została uznana za najlepszego scenografa i twórcę lalek podczas 35. Warszawskich Spotkań Teatralnych w kategorii „Małe WST”. Brazytė współpracuje z uznanymi reżyserami z Litwy (Jonas Vaitkus, Oskaras Koršunovas) i Polski (Jackiem Malinowskim, Ewą Piotrowską). Jej prace scenograficzne były trzykrotnie prezentowane na Międzynarodowej Wystawie Scenografii Praskie Quadriennale.

Antanas Jasenka

Jeden z najbardziej interesujących kompozytorów i artystów dźwięku współczesnej sceny europejskiej. Absolwent Litewskiej Akademii Muzyki i Teatru; docent na Wydziale Nauk Społecznych, Sztuki i Przedmiotów Humanistycznych na Uniwersytecie Technicznym w Kownie (Litwa). Dotychczas skomponował muzykę do ponad 80 spektakli, pracując z teatrami z Litwy, Polski, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Łotwy i Grecji. Współpracuje z uznanymi reżyserami z Litwy (Oskaras Koršunovas, Eimuntas Nekrošius i Yana Ross) i Polski (Jacek Malinowski, Ewa Piotrowska). Laureat wielu nagród na Litwie i za granicą, m.in. w 2015 roku został uznany za najlepszego kompozytora 35. Warszawskich Spotkań Teatralnych. W latach 2010–2015 był dyrektorem artystycznym jednego z największych festiwali muzyki elektronicznej w krajach nadbałtyckich, Young Music.

Mantas Bardauskas

Artysta video, absolwent Wileńskiego Kolegium Technologii i Projektowania. Współpracuje przy realizacji spektakli z teatrami na Litwie i w Polsce.

Obsada:

  • Jolanta Darewicz
  • Jakub Ehrlich
  • Agnieszka Grzegorzewska
  • Piotr Kłudka
  • Wojciech Stachura
  • Joanna Tomasik
  • Magdalena Żulińska

Premiera: 13 stycznia 2017, godz. 17.00 | Duża Scena Teatru Miniatura

Dla widzów od 3 lat

Kolejne pokazy dla widzów indywidualnych:

  • 14 stycznia (niedziela), godz. 12.00
  • 20 stycznia (sobota), godz. 12.00
  • 7 lutego (środa), godz. 10.00
  • 8 lutego (czwartek), godz. 10.00
  • 10 lutego (sobota), godz. 12.00

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *